wtorek, 21 marca 2017

niemiecka kuchnia...

Jest jaka jest...niekoniecznie smaczna, ale na pewno szybka...rosół gotowany w pół godziny, mortadela, wątróbka...i jak jeszcze młodszą część rodziny zdołam przekonać do kuchni polskiej, tak swoich podopiecznych niekoniecznie...podałam kiedyś pierogi ruskie....Elisabeth zjadła jednego, po czym stwierdziła, że nie są dobre dla jej żołądka...i siup wózeczkiem do garnków....skroiła pół cebulki, podsmażyła na masełku (pół kostki, przysięgam)...dodała mąki, zrobiła zasmażkę, dolała wody, rosołku w proszku i wbiła dwa jajka. Wyglądało tak, że wyszłam czym prędzej do ogrodu..
Tutaj, w Ebersbach trafiłam na aniołów do jedzenia...no dobra Eryka jest chora, zje wszystko, ale uwielbiam rozpieszczać kulinarnie jej męża...dużo cebuli i czosnku, codziennie jakiś deser, piekę ciasta, a nie jest łatwo szczególnie teraz upiec coś z Eryką uwieszoną u szyi niemal. Gotuję duży garnek, część zjada na obiad, resztę na kolację. ...staram się także  od czasu do czasu ugotować coś miejscowego. I stawiam nieraz na stole żmudnie przygotowane jedzonko, według przepisu z internetu a Otto się mnie pyta "jak się nazywa to danie?" No nic, tylko odwinąć się tą patelnią, czy też garnkiem. Spolszczony przepis nie ma nic wspólnego z kuchnią niemiecką (coś na zasadzie ryby po grecku czy fasolki po bretońsku....o właśnie,  jeszcze mu nie gotowałam, a fasolę przywiozłam z domu). Korzystam więc albo z niemieckich stron, a dla pewności dopytuję w sklepie. Tu jest normalne, że rozmawia się długo z kasjerkami, nikt z tyłu kolejki się nie złości i nie syczy.  I dziś mówię do Andrei, że będę robić Schupfnudeln. (to są nasze kopytka, tylko mają wyciągnięte brzegi). Andrea mówi, że do tego podaje się Sauerkraut i Schpeck (kiszoną kapustę z boczkiem). Wróciłam więc, dokupiłam co potrzebne....zeszło się godzinę ( w tym czasie Eryka 500 razy "Ich muss Pipi machen"), kuchnia jak pobojowisko, niemieckie "kopytka" idealne do konkursu "znajdź dwa jednakowe", ale zachwyt był; i przy obiedzie, i przy kolacji....a jutro dla odmiany będzie żurek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz