poniedziałek, 13 marca 2017

Po pracy...

Już dwie godziny siedzę u siebie na dole i po prostu wyłączyłam myślenie. W głowie wciąż kołaczą mi się zdania "Ich habe Angst", "Komm zu mir" i "Ich muss Pipi machen". I tak od 7.30, z przerwą po obiedzie i do 19. I nawet teraz to słyszę. I tak w kółko. Nieważne, że akurat podciąga spodnie, ona musi znowu. Mówię "nie" i jest krzyk. Za którymś razem ulegam, ale oczywiście wizyta w toalecie jest daremna. Jeszcze raz się zdarzył taki maleńki przebłysk i cień uśmiechu...tak pisałam wczoraj o 21....nie skończyłam, bo nie dałam rady nawet myśli zebrać. Tak, to prawda, przede wszystkim podjęłam się tej pracy ze względu na pieniądze, ale kto mnie zna, ten wie, jaka jestem. Lubię robić to, co ma sens. Nawet ulepić 300 pierogów. I tak też stało się w tej pracy, gdzieś tam pojawił się sens, plany na życie. Słucham, patrzę, obserwuję i zapamiętuję...wszystko w życiu jest po coś. Jakże więc inaczej czuję się dziś, kiedy Eryka uśmiechnęła się kilka razy, najpierw na spacerze; potem, kiedy przekazywały sobie pozdrowienia  z moją mamcią...uśmiałam się, kiedy skarżyła mi się rano, że mąż na nią krzyczał w nocy...bo ja akurat słyszałam, kto był głośniejszy. Wyjątkowo dużo też milczała, a jak chciała włączyć swój repertuar, to w końcu się pogubiła, co chce...Chciałabym, żeby częściej zdarzały się takie dni...

1 komentarz:

  1. Osoby starsze często wymagają fachowej opieki, która powinna być im zapewniona nawet przez całą dobę. W tym celu warto jest zatrudnić doświadczoną opiekunkę dla seniora, która posiada odpowiednie kwalifikacje. Aby szybko znaleźć taką osobę można np. złożyć ofertę pracy na portalach dla opiekunek - https://www.carework.pl/praca/opieka-niemcy/. W ten sposób na pewno znajdziemy wykwalifikowanego kandydata dla naszego seniora.

    OdpowiedzUsuń